DR NICHOLAS KARDARAS: Dzieci i smartfony. Wszystko jest gorsze, niż nam się wydaje.

admin 05/11/2021

DR NICHOLAS KARDARAS: Dzieci i smartfony. Wszystko jest gorsze, niż nam się wydaje.

Dr Nicholas Kardaras – dyrektor wykonawczy The Dunes East Hampton, jeden z największych amerykańskich ośrodków rehabilitacyjnych i byłego profesora klinicznego Stony Brook medycyny, napisał książkę „Świecące dzieci. Uzależnienie od ekranów, kradnie nasze dzieci – i jak przezwyciężyć trans”

To jest “cyfrowa heroina”: jak ekrany zmieniają dzieci w psychopatycznych narkomanów.

Dziś wiemy, że tablety, smartfony i konsole są formą cyfrowego narkotyku. To budzi niepokój rodziców, projektantów technicznych i inżynierów zainteresowanych technologią.

Powszechnie wiadomo, że Steve Jobs nie pozwolił swoim dzieciom korzystać z tej techniki. Kierownictwo firmy i inżynierowie z Doliny Krzemowej wysyłają swoje dzieci do szkół Waldorfa, gdzie nie ma sprzętu. Założyciele Google Sergey Brin i Larry Page wybrali szkołę bez technik Montessori, a także założyciel Amazon Jeff Bezos, założyciel Wikipedii Jimmy Wells.

Wielu rodziców intuicyjnie rozumie, że te wszechobecne migotliwe ekrany nie działają dobrze dla dzieci. Obserwujemy agresywną histerię w momentach, gdy urządzenia są usuwane, błądzą, gdy dzieci nie doświadczają stymulacji ze strony urządzeń hiper-ekscytujących.

Co gorsza, widzimy dzieci, które są znudzone, apatyczne i nie są zainteresowane czymkolwiek, gdy są “niepołączone”.

Ale sprawy są gorsze niż nam się wydaje.

Dziś wiemy, że tablety, smartfony i konsole są formą cyfrowego narkotyku. Niedawne badania wykazały, że wpływają one także na kory mózgowe odpowiedzialne za funkcjonowanie wykonawcze, w tym za kontrolę impulsów – tak samo jak kokainę.

Technologie tak stymulujący efekt, który zwiększa poziom dopaminy – neuroprzekaźnika, który zapewnia poczucie zabawy i najbardziej zaangażowany w dynamice uzależniające – jak również seks.

Ten wciągający efekt dr Peter Jan Whybrow, dyrektor wydziału neurobiologii na University of California, nazwał – „elektroniczna kokaina” i chińscy naukowcy – „digital heroina”.

W rzeczywistości dr Andrew Doan, szef Działu Badań zależności w Pentagonie i US Navy, który bada uzależnienie od gier wideo, nazwał gry i technologie ekranowe “cyfrowymi aptekami” (grecka nazwa leku, jest komentarzem autora).

Tak jest – mózg twojego dziecka grającego w Minecraft wygląda tak, jak bym był pod wpływem narkotyków.

Nic dziwnego, że tak trudno jest nam oderwać dzieci od ekranów i wytłumaczyć im, że skończył się czas korzystania z gadżetów. Ponadto setki badań klinicznych pokazują, że ekrany zwiększają depresję, niepokój i agresję, a nawet mogą prowadzić do psychotycznych konsekwencji, w których gracz wideo traci kontakt z rzeczywistością.

W swojej pracy klinicznej, dr Nicholas Kardaras, z ponad 1000 nastolatków w ciągu ostatnich 15 lat, stwierdza, że stary aksjomat “zapobiegania spadkowi jest warta funta medycyny”, jest szczególnie prawdziwe, jeśli chodzi o techno-uzależnieniach.

Kiedy dziecko przekracza linię prawdziwego uzależnienia, leczenie może być bardzo trudne. W rzeczywistości odkrył, że łatwiej jest leczyć uzależnionych od heroiny i metamfetaminy niż od wideo gier lub od Facebooka i innych mediów społecznościowych.

Według Amerykańskiej Akademii Pediatrii z 2013 r. Dzieci w wieku 8-10 lat spędzają 8 godzin dziennie na interakcji z różnymi mediami cyfrowymi, podczas gdy nastolatki spędzają 11 godzin przed ekranami.

Jedno z trojga dzieci zaczyna używać tabletów lub smartfonów, zanim zaczną mówić. Tymczasem poradnik “Internet Addiction” autorstwa dr Kimberly Young twierdzi, że 18% użytkowników Internetu w wieku szkolnym w USA cierpi na uzależnienie technologiczne.

Kiedy człowiek przekracza linię pełnej zależności – od narkotyków, technologii lub czegoś innego – musi oczyścić, aby każdy inny rodzaj terapii był skuteczny.

W przypadku technologii oznacza to całkowite cyfrowe czyszczenie – bez komputerów, smartfonów, tabletów.

Ekstremalne cyfrowe czyszczenie wyklucza nawet korzystanie z telewizora. Przepisany czas wynosi od 4 do 6 tygodni, zwykle jest to spowodowane tym, że nadpobudliwy układ nerwowy musi sam się zrestartować.

Ale nie jest to łatwe zadanie w naszym obecnym społeczeństwie technologicznym, w którym ekrany znajdują się wszędzie. Człowiek może żyć bez narkotyków i alkoholu, ale w przypadku technologicznych cyfrowych atrakcji jest wszędzie wokół nas.

Jak więc uratować dzieci przed przekroczeniem tej linii? To nie jest łatwe.

Kluczem jest zapobieganie pomieszaniu twoich 4, 5 lub 8-letnich dzieci przed ekranami.

To znaczy Lego zamiast Minecrafta, książki zamiast iPada, natura i sport zamiast telewizji. Jeśli to konieczne, wymagaj, aby Twoje dziecko nie otrzymywało tabletu lub Chromebooka w szkole, dopóki nie osiągnie wieku co najmniej 10 lat (inne polecają 12).

Uczciwie porozmawiaj z dzieckiem o tym, dlaczego ograniczasz swój dostęp do ekranów. Zjedz z dziećmi bez urządzeń elektronicznych na stole. Nie stawajcie się ofiarami “syndromu sfrustrowanego rodzica” – jak wiemy z teorii wychowania społecznego: “Małpa widzi, jak małpa ma”.

Kiedy rozmawiałam z moim 8-letnimi dzieckiem, uczciwie wyjaśniłam , dlaczego nie pozwalamy na używanie tabletów lub granie w gry wideo. Powiedziałam, że niektóre dzieci lubią bawić się swoimi urządzeniami tak bardzo, że trudno im zatrzymać lub kontrolować, ile grają.

Pomogłam dziecku zrozumieć, że jeśli wpadnie w pułapkę ekranów i Minecraft, podobnie jak niektórzy z przyjaciół, mogą ucierpieć inne części życia: może nie chcieć grać na placu zabaw, czytać książek, mniej zainteresowanie nauką i naturalnymi projektami, mniej rozmawiać ze znajomymi w prawdziwym świecie.

Co ciekawe, nie musiałam zbytnio przekonywać, ponieważ sama widziała zmiany, które mają miejsce u niektórych z jej małych przyjaciół z powodu nadmiernego czasu spędzonego za ekranem.

Psychologowie rozwojowi rozumieją, że zdrowie dzieci obejmuje więzi społeczne, kreatywne gry, które rozwijają wyobraźnię i interakcję z prawdziwym światem przyrody. Niestety, ekscytujący i fascynujący świat ekranów tłumi i hamuje te procesy rozwoju.

Wiemy również, że dzieci są bardziej skłonne do uzależniającego eskapizmu, jeśli czują się samotne, obce, bezużyteczne i znudzone. Dlatego najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest pomoc dzieciom w zdobyciu znaczącego doświadczenia w prawdziwym życiu i związkach życiowych.